Co to jest reportaż

 

Przychodzi ten dzień, że i u Ciebie  ma się zdarzyć wreszcie coś ważnego. Wiesz już, że potrzebujesz fotografa. Zaczynasz więc czytać, oglądać i studiować oferty. Jednak bardzo szybko zaczynasz się w nich gubić. W opisach ofert u fotografów pojawia się tyle dziwnych nazw, że nie wiesz zupełnie, o co chodzi: reportaż, sesja zdjęciowa, fotorelacja. Co to w ogóle jest?

Choć zdarza się, że słowa reportaż i fotorelacja stosowane są zamiennie, nie oznaczają one tego samego.
Według definicji z  https://wsjp.pl fotorelacja to „cykl fotografii przedstawiających przebieg jakichś działań lub wydarzeń”  natomiast reportaż to „utwór publicystyczny w formie […] cyklu fotografii, który przedstawia znane jego autorowi z doświadczenia sytuacje i ich uczestników”.

Mówiąc wprost, reportaż to coś więcej niż tylko same suche zdjęcia tak jak w przypadku fotorelacji. Reportaż to historia, pełna opowieść o tym, co działo się podczas danego wydarzenia. Historia, która jak dobra książka zawiera wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Historia, która wpływa na Twoje uczucia, wzbudzając u Ciebie radość, smutek, śmiech i łzy.

 

 

Rodzaje reportaży

 

rodzajów reportaży jest tyle ile okazji. W ofertach fotografów, które przeglądasz, słowo reportaż opisuje ofertę fotografowania ważnych dla Ciebie wydarzeń takich jak ślub, komunia, chrzest dziecka, wieczór panieński, urodziny, baby shower  i wiele innych.
Skupię się w tym artykule na kilku najpopularniejszych, które zdecydowanie najczęściej mam okazję fotografować:

  • ślub i wesele,

  • chrzest,

  • komunię.

 

 

Reportaż ślubny w praktyce

 

Kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat temu, wszystkie pary młode rezerwowały wizytę w studiu fotograficznym. W dniu ślubu znikały na dłuższą lub krótszą chwilę z przyjęcia weselnego, alby wykonać kilka pamiątkowych zdjęć z tego najważniejszego dla nich dnia.
Wraz z rozwojem technologii i dostępem do coraz to lepszej jakości  sprzętu, który potrafi wykonać zdjęcia w każdych warunkach, zmieniła się też fotografia ślubna.
Dziś, to nie para młoda, wybiera się do fotografa, ale fotograf wybiera się do pary młodej.

Najczęściej spędza z nimi cały dzień, rozpoczynając fotografowanie ślubu od przygotowań ślubnych, a kończąc na oczepinach.
Teraz liczy się właśnie historia, dlatego fotografowanie w dniu ślubu nazywa się reportażem ślubnym. Zadaniem fotografa jest stworzenie pełnej emocji i wzruszeń historii, która będzie dla pary młodej wyjątkową pamiątką na lata.
Nie jest to jednak taki zupełnie typowy reportaż jak w rozumieniu definicji ze słownika, którą przytoczyłam wyżej, bo na fotografowanie w dniu ślubu składają się też zdjęcia pozowane.

Nie może przecież w albumie pary młodej zabraknąć zdjęcia grupowego ze wszystkimi gośćmi, wykonanego na przykład po wyjściu z Kościoła czy Urzędu Stanu Cywilnego, jak i zdjęć z rodzicami, ciociami, kuzynkami, babciami i najlepszymi przyjaciółmi.

W dniu ślubu para młoda jest wyjątkowo ubrana, uczesana, panna młoda specjalnie z tej okazji udaje się do fryzjera i na makijaż.  Wśród zdjęć z tego dnia, obowiązkowym punktem są też portrety pary młodej. Dlatego fotografując ślub, staram się znaleźć zawsze chwilę na sesję pary młodej. Taka sesja składa się z krótkich momentów zebranych w ciągu całego dnia:

  • kiedy pan młody jest już ubrany, ale jeszcze ma wolną chwilę zanim wyruszy w drogę,

  • kiedy panna młoda jest już gotowa i oczekuje na przyjazd narzeczonego,

  • kiedy para młoda przyjedzie wcześniej do Kościoła,

  • kiedy wyjdą odetchnąć na chwilę podczas przyjęcia.

Są też tacy fotografowie, którzy mając zaplanowany dodatkowy plener z parą młodą, uznają, że w dniu ślubu liczy się tylko reportaż. Nie robią w ogóle zdjęć pozowanych ani parze młodej, ani gościom zakładając, że każdy z gości i tak zrobi sobie zdjęcie z parą młodą własnym telefonem.

Dlatego wybierając fotografa na swoją uroczystość, warto poznać bliżej styl pracy danej osoby, a przed podpisaniem umowy, porozmawiać i upewnić się, że na zdjęciach znajdzie się wszystko to co dla Was ważne.
Ja  w swojej fotografii wybieram zawsze rozwiązanie pośrednie i nawet kiedy wiem, że spotkam się z moją parą na plenerze ślubnym, zawsze staram się wykonać im sesję również w dniu ślubu. Oczywiście nic na siłę: grafik w dniu ślubu jest tak napięty, że trudno czasem znaleźć nawet kilka minut na piękny portret. Staram się jednak patrzeć na wszystko z punktu widzenia pary młodej i wiem, że takie kadry portretowe wykonane w dniu ślubu są szczególne i warto o nie walczyć.
Sesja plenerowa to świetny dodatek, okazja, żeby stworzyć dodatkową pamiątkę „już na luzie”, ale nigdy nie zastąpi pięknego portretu pary młodej z dnia ślubu.

 

 

Reportaż z chrztu świętego

 

Podobnie jak przy reportażu ślubnym, tak przy okazji chrztu świętego, kiedy chcesz otrzymać reportaż z uroczystości, zapraszasz na nią fotografa.
Budżet takiej uroczystości jest w porównaniu do ślubu, znacznie mniejszy więc trzeba  zdecydować, co w tym dniu jest dla Ciebie najważniejsze. Fotografa możesz zatrudnić na godzinę, kilka lub na cały dzień.
Najczęściej rodzice chrzczonego malca decydują się na fotografowanie uroczystości w Kościele, bo to najważniejszy moment z całego dnia. Sam chrzest trwa zaledwie kilka minut, ale ja jako fotograf jestem z rodzicami na całej Mszy Świętej. Żeby historia, którą opowiadam fotografiami była pełna, musi mieć ona swój początek, środek i zakończenie. Nie wyobrażam sobie tego inaczej.
Podczas Mszy nie powstaje dużo zdjęć, tu ważny jest kontekst całej sytuacji: czyli co, skąd i kiedy się wzięło. Kiedy uroczystości w Kościele się zakończą, koniecznie musi powstać zdjęcie grupowe wszystkich gości oraz zdjęcia głównego bohatera z najbliższymi: rodzicami, rodzicami chrzestnymi, babciami i dziadkami itd.
Rodziców, którzy chcą mieć więcej zdjęć z tego dnia, ale nie potrzebują wszystkiego od A do Z, namawiam zawsze na fotografowanie przygotowań na godzinę przed wyjściem do Kościoła, zamiast przyjęcia na Sali.


Dlaczego?
Bo maluch szykujący się do Kościoła rano, jest zawsze uśmiechnięty i wypoczęty, przygotowane ubranka i akcesoria pięknie wyprasowane i ułożone w kosteczkę. Najbliżsi (mama, tata, rodzeństwo, czasem też dziadkowie i chrzestni) są w komplecie i jest to doskonała okazja do stworzenia pięknej sesji maluszkowi, jak i sesji rodzinnej pokazującej trochę codziennego życia.
Po chrzcie świętym, kiedy wszyscy goście udają się na uroczysty obiad, fotografowanie gości podczas konsumowania obiadu raczej nie jest na miejscu. W dodatku maluszki są najczęściej zmęczone i zasypiają, a czas pracy fotografa, za który płacisz – trwa.
Jeśli jednak rodzicom bardzo zależy na fotografowaniu podczas przyjęcia, fotografowany jest moment składania rodzicom życzeń zaraz po przybyciu na salę, a później dopiero moment, kiedy uroczyście podajecie tort. Chyba że maluszek nie czuje się zmęczony, wówczas można wykonać pamiątkowe zdjęcia z każdym z gości i kilka reportażowych z przebiegu samego przyjęcia.
Fotografowanie przyjęcia wymaga jednak zatrudnienia fotografa na sali na ok. dwie do trzech godzin, plus czas pracy w Kościele, a to kosztowo wychodzi drożej niż fotografowanie przygotowań i Mszy Świętej.
Planując zatrudnienie fotografa na chrzcinach swojego maluszka, musisz więc przemyśleć wszystkie za i przeciw. Jeśli bardzo zależy Ci na zdjęciach z przyjęcia, może się okazać, że najkorzystniejszą opcją będzie zamówienie fotografowania na całą uroczystość: od przygotowań do podania tortu na przyjęciu. Wówczas koszt reportażu będzie najbardziej adekwatny do ilości i jakości zdjęć oraz wydruków, które otrzymasz.

 

 

Reportaż komunijny

 

Dzień komunii świętej to szczególny dzień, ale fotograf w tym dniu potrzebny jest na jedną, góra dwie godziny. W każdym Kościele na uroczystości fotografie wykonuje zatrudniony przez rodziców jeden główny fotograf, który przygotowuje albumy dla wszystkich dzieci.
Po Mszy Świętej  zawsze znajdzie czas na wykonanie dodatkowych zdjęć z rodziną, jeśli tylko są chętni, bo to dla niego dodatkowy zarobek. Zdjęcia te można dokupić.
Nawet jeśli zatrudnisz własnego fotografa, bo ten wybrany przez większość, nie jest Twoim wymarzonym i tak nie będzie mógł on wykonać zdjęć podczas Mszy komunijnej.
Tam najważniejsze są dzieci i aby przebieg całej uroczystości nie zmienił się, w jedno wielkie „przedstawienie” wybierana jest jedna osoba, która przygotuje reportaż. Pomyśl, gdyby od każdego z dzieci przyszedł tylko jeden fotograf – wyobrażasz sobie, co działoby się w Kościele?

Jeśli więc zdecydujesz, że chcesz mieć własnego fotografa w dniu komunii, będzie on mógł fotografować (legalnie) wszystko poza tym, co dzieje się w Kościele. Jeśli jest dla Ciebie ważne, aby mieć zdjęcia z porannego szykowania się do komunii, z przyjęcia na sali oraz sesję swojej pociechy w tym konkretnym dniu, możesz na ten dzień zatrudnić dodatkowo własnego fotografa.
Z doświadczenia wiem, że rodzice w poszukiwaniu równowagi pomiędzy dostępnym budżetem, i tym, co dla nich ważne, zatrudniają fotografa w dniu komunii na jedną do dwóch godzin podczas przyjęcia. Czasu jest w sam raz, aby wykonać krótką sesję małemu „komuniście” oraz pamiątkowe zdjęcia z rodziną (z którą często widzimy się tylko przy okazji tak ważnych uroczystości, jak chrzest i komunia) więc takie zdjęcia w dobrej jakości są ważne.
Czas na wykonanie pamiątkowych zdjęć rodzinnych to najczęściej moment pomiędzy obiadem a podwieczorkiem lub zaraz po jego podaniu. Z punktu widzenia światła, które jest najważniejsze w fotografii  to najgorsza pora na zdjęcia. W maju w okolicy godzin 14-16 słońce jest jeszcze bardzo, bardzo wysoko. Kiedy na komunię trafi się wymarzony przez wszystkich piękny słoneczny dzień z błękitnym niebem, o dobre zdjęcia z sesji dziecka przy tak wysokim słońcu jest bardzo trudno. Najlepszą porą byłby wieczór, ale goście się już wtedy rozjeżdżają, a sam bohater jest zmęczony i często nie ma siły na sesję. Jeśli jednak zdjęcia muszą się odbyć dokładnie w tym dniu, uważnie przejrzyj portfolio fotografa, którego zamierzasz zatrudnić. Doświadczony fotograf poradzi sobie niemal w każdych warunkach.

Jeśli masz taką możliwość, lepszym pomysłem na wykonanie pamiątkowych zdjęć Twojego dziecka, jest zamówienie fotografa na sesję w białym tygodniu, po Mszy Świętej. Światło jest wtedy idealne, można już bez stresu i pośpiechu wyczarować magiczną pamiątkę. A jeśli zależy Ci, aby na sesji byli bliscy: rodzice, rodzeństwo, dziadkowie i chrzestni a mieszkają na miejscu, lub mogą dojechać,  zawsze możesz ich ze sobą na sesję zabrać.
Sprawdź tylko ofertę fotografa, bo zdarza się, że liczba osób na takiej sesji jest zależna od wybranego pakietu.

Zaletą sesji w tygodniu jest też elastyczność terminu. Trudno o dostępnego fotografa w dniu komunii, nawet jeśli w Twojej okolicy działa ich kilku – bo wszyscy na raz chcą zatrudnić ich akurat w tym samym czasie.
W tygodniu terminy są bardziej elastyczne i łatwo je przesunąć w razie niepogody.

 

 

Ile zdjęć dostaniesz z reportażu i dlaczego tyle

 

Ilość zdjęć z reportażu jest zależna od tego, na ile godzin fotograf został zatrudniony. Zwykle jest to od 30 do 50 z  pierwszej godziny, plus po ok. 20 z każdej kolejnej. Tak to wygląda u mnie, ale zdarza się, że fotografowie z uroczystości ślubu i wesela trwającego 12 godzin, oddają nawet blisko tysiąc i więcej zdjęć.
Często są też wybierani ze względu na ilość oferowanych zdjęć, ale czy to ma coś wspólnego wtedy z reportażem? Nie uważam. Moim zdaniem to sterta nudnych podobnych ujęć – a miała być historia chwytająca za serce.
Kiedy wybierasz więc fotografa po ilości zdjęć, którą otrzymasz, pomyśl – co naprawdę chcesz dostać, co jest dla Ciebie ważne?
Tysiąc, a nawet więcej podobnych zdjęć możesz mieć bez wydawania kasy na fotografa – wystarczy poprosić swoich gości o możliwość skopiowania z ich telefonów zdjęć z tego dnia i wrzucenia do jednego albumu.
Fotografowi płacisz za to, że wie, gdzie patrzeć i  jak patrzeć,  a potem jak stworzyć z wykonanych fotografii gotową historięi oddać Ci ją w najwyższej jakości.

 

 

Reportaż to dokument

 

Podstawową cechą dobrego dokumentu jest pokazanie prawdy. Zdjęcia z reportażu nie są więc retuszowane tak jak zdjęcia portretowe. Ich wywołanie obejmuje nadanie kolorów, usunięcie zniekształceń obiektywu, poprowadzenie wzroku oglądającego przez kadr tak, aby widział wszystko to, co fotograf przez dane zdjęcie chce mu pokazać.  Czasem jest to usunięcie rzeczy, które rozpraszają i odwracają uwagę od tematu zdjęcia.
Ponieważ jednak reportaż okolicznościowy, to taki rodzaj fotografii, w który wplecione są także portrety bohaterów dnia – niektóre ze zdjęć poddawane są nieco dokładniejszej obróbce, tak aby pokazać portretowanych w tym dniu bohaterów uroczystości w najlepszym świetle.
Taka obróbka zdjęć jest jednak mniej wymagająca niż w innych sesjach zdjęciowych, dlatego z reportażu zdjęć otrzymujesz więcej, niż otrzymałabyś z jedno, czy dwugodzinnej typowo portretowej sesji zdjęciowej.

 

 

Czym różni się reportaż okolicznościowy od sesji zdjęciowej

 

Reportaż skupia się na udokumentowaniu uczuć, emocji, zaistniałych relacji między ludźmi, w związku z ważnym wydarzeniem.
Rodzajów sesji zdjęciowych jest wiele: ciążowa, noworodkowa, urodzinowa, dziecięca, kobieca, sensualna, biznesowa, modowa i tak dalej.
Każda z wyżej wymienionych to sesja portretowa. Jej celem jest pokazanie osoby lub kilku osób, w inny niż dokumentalny sposób, zależnie od tego, do czego dana sesja jest potrzebna. Jest to inny rodzaj fotografii. Inaczej wykonany i inaczej wywołany. Zdjęcia są bardziej wyretuszowane i skupione na pokazaniu pięknalub (w wypadku sesji biznesowych) profesjonalizmu fotografowanej osoby.

 

 

Podsumowując

 

Kiedy potrzebujesz zatrudnić fotografa, który udokumentuje ważne zdarzenie w Twoim życiu, będzie z Tobą w miejscu, gdzie wszystko się dziej: na ślubie, na chrzcie, na wieczorze panieńskim i tak dalej, potrzebujesz reportażu. W pozostałych wypadkach sprawdź oferty sesji zdjęciowych.

© 2023 ebwavecs.com

STRONA GŁÓWNA

Czym jest okolicznościowy reportaż fotograficzny

19 stycznia 2023

STRONA GŁÓWNA

para młoda na sesji, chrzest dziecka, dziecko komunijne

               Alicja Aleksandrowicz
                     PHOTOGRAPHY